Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Zaczyna się złota era błękitnego paliwa

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Energetyka

Udział gazu ziemnego w światowym energetycznym bilansie zwiększy się z obecnych 21 do 25 proc. w 2035 r.. Dzięki temu wyprzedzi on węgiel, stając się drugim największym po ropie naftowej źródłem energii. Wzrost będzie możliwy dzięki rozwojowi technologii łupkowych. Takie wnioski płyną z opublikowanego wczoraj raportu Międzynarodowej Agencji Energii (IEA) poświęconego perspektywom wydobycia gazu.

Rola gazu alternatywnego w produkcji gazu ogółem wzrośnie w tym czasie z 14 do 32 proc., a wydobycie samego gazu łupkowego sięgnie 1,6 bln m sześc. rocznie. Stanowi to prawie dwie trzecich przyrostu wydobycia gazu. Większość tego wzrostu nastąpi po 2020 r., bo kraje mające potencjalne złoża muszą stworzyć odpowiednie warunki do wydobycia. Wśród liderów produkcji łupkowej oprócz Stanów Zjednoczonych, Chin i Kanady znajdą się także Polska, Australia, Indie i Indonezja. Większa dostępność gazu wpłynie na obniżenie jego cen i w rezultacie światowy popyt na gaz wzrośnie do 2035 r. o ponad połowę.

Jednocześnie znacznemu ograniczeniu ulegnie rola dostawców tradycyjnego gazu, jak Rosja czy kraje Bliskiego Wschodu. Ich udział w międzynarodowym handlu gazem spadnie z 45 do 35 proc.

Świetlanej przyszłości gazu niekonwencjonalnego mogą jednak zaszkodzić społeczne i środowiskowe obawy związane z wydobyciem. Jego produkcja wiąże się z większym oddziaływaniem na środowisko. Potrzeba większej liczby odwiertów i zastosowania technologii szczelinowania hydraulicznego w celu wzmożenia przepływu gazu do szybu. W Stanach Zjednoczonych, gdzie gaz z łupków produkowany jest na masową skalę, odnotowuje się częstsze trzęsienia ziemi w regionach wydobycia. Moratorium na gaz z łupków nałożyły już m.in. Francja, Bułgaria i Rumunia. Z drugiej strony - zauważa IEA - większe wykorzystywanie gazu niekonwencjonalnego pomoże zredukować emisję CO2 przez sektor energetyczny o 1,3 proc.

Nino Dżikija

nino.dzikija@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.