W oczekiwaniu na naftową dywidendę
Spółka tygodnia
4,2 proc., do 38,86 zł zdrożały w ubiegłym tygodniu akcje PKN Orlen. To najlepszy wynik spośród spółek WIG20, który w skali tygodnia spadł o 2,3 proc.
Nie było wyraźnego impulsu do wzrostów. Wprawdzie ubiegły tydzień przyniósł poprawę marży rafineryjnej dzięki spadkowi ceny ropy o niecały 1 proc., ale - zdaniem ekspertów - w dłuższym terminie marże firmy będą niskie. Spodziewają się oni utrzymania nadpodaży paliw na rynku, co doprowadzi do spłaszczenia marż rafineryjnych w całym 2012 roku. Prognozy mówią również o tym, że spadnie różnica w cenie benzyny typu Brent i Ural. Dyferencjał w tym roku ma sięgnąć 1 dol./b. w porównaniu z odpowiednio 1,8 dol./b. w 2011 r.
Na ubiegłotygodniowe wzrosty kursu płockiej spółki wpływ miało niewątpliwie również to, że zarząd Orlenu porozumiał się ze związkami zawodowymi w sprawie wzrostu wynagrodzeń. Negocjacje zakończyły się kompromisem, który zakłada, że od kwietnia nastąpi obligatoryjny wzrost płac dla każdego pracownika o 200 zł.
Motorem wzrostu cen były oczekiwania co do dywidendy, którą spółka wypłaci. Wprawdzie ta kwestia nie została jeszcze rozwiązana, nie ma nawet rekomendacji zarządu. Inwestorzy liczą jednak, że wypłata będzie sowita, jako że w ubiegłym roku PKN Orlen sprzedał swoje udziały w Polkomtelu. Koncern zarobił na nich 2,3 mld zł. Nie ma jednak jeszcze informacji o wynikach spółki za cały rok.
@RY1@i02/2012/060/i02.2012.060.000000200.802.jpg@RY2@
PKN Orlen
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu