Ceny paliw w Polsce będą rosły w najbliższych dniach
To nie koniec podwyżek cen paliw. Szybko będą kolejne, bo zdaniem analityków polskie koncerny podnoszą ceny z powodów niezależnych od nich - wysokich cen ropy na świecie, osłabienia złotego czy wzrostu akcyzy.
Zdaniem Kamila Kliszcza, analityka DI BRE, widać pewną poprawę nastrojów na światowych rynkach, co zawsze przekłada się na wzrost wartości aktywów takich jak ropa. — Do tego dochodzi zamieszanie wokół Iranu - ocenia Kliszcz. Zdaniem Rafała Zywerta, analityka BM Reflex, ceny powinny być jeszcze o 10-15 groszy wyższe, ale nie są ze względu na politykę PKN Orlen, największego gracza na rynku. Według niego, można się jeszcze spodziewać podwyżki cen oleju napędowego o 5-10 gr na litrze oraz niewielkiej podwyżki ceny benzyny.
Dodatkowym czynnikiem, który wpłynąć na dalszy wzrost cen jest groźba blokady cieśniny Ormuz. — Ceny będą coraz wyższe, przynajmniej dopóki nie wyjaśnią się wątpliwości związane z cieśniną Ormuz — dodaje analityka firmy e-petrol.pl Jakub Bogucki. Z danych BM Reflex wynika, że obecnie w Polsce średnia cena litra oleju napędowego to 5,76 zł, a benzyny 98 - 5,79 zł. Spośród naszych sąsiadów z UE tańszy olej napędowy jest tylko na Litwie - w przeliczeniu 5,46 zł.
MF, PAP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu