W lutym będziemy wiedzieć, gdzie powstanie zapora na Wiśle
Wkrótce koncern Energa zamierza wskazać lokalizację budowy kolejnego stopnia na Wiśle poniżej zapory we Włocławku. Inwestor wydał już na prace przygotowawcze około 10 mln zł
Zbiornik na Wiśle we Włocławku i kolejny zbiornik wybudowany poniżej mogłyby zapobiec ponad 50 proc. wszystkich powodzi, jakie wystąpiły w tym regionie w okresie ostatnich 40 lat.
Jako najbardziej optymalny wariant najczęściej nieoficjalnie wskazywany jest odcinek Wisły pomiędzy Nieszawą a Siarzewem (woj. kujawsko-pomorskie). Po wskazaniu potencjalnej lokalizacji Energa rozpocznie konsultacje społeczne z mieszkańcami okolic na temat planowanej budowy. Dotychczas na prace studialne do skompletowania dokumentacji potrzebnej do uzyskania decyzji środowiskowej wydano 10 mln zł.
Plany i realizacja
Energa poszukuje partnera biznesowego zainteresowanego przystąpieniem do spółki budującej zaporę. Prowadzone są rozmowy z przedstawicielami chińskiego konsorcjum CGGC (China Gezhouba Group Corporation) z siedzibą w Pekinie oraz koncernów francuskich i fińskich.
W roku 2009 w sprawie budowy zapory został podpisany list intencyjny między Grupą Energa a Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej. Zakładano wówczas, że prace będą posuwać się szybciej i dokładna lokalizacja, jak i szczegóły techniczne będą znane na przełomie lat 2010/2011.
Wstępne założenia przewidują, iż planowana moc elektrowni może osiągnąć poziom od 60 do 100 MW, a jej średnia produkcja kształtowałaby się na poziomie ponad 500 tys. MWh rocznie. Wytworzenie takiej ilości energii w źródle odnawialnym pozwoli uniknąć wyemitowania do atmosfery ponad 500 tys. ton CO2.
Poprawa bezpieczeństwa
Zdaniem ekspertów w dziedzinie hydrologii realizacja inwestycji zapewni bezpieczne warunki pracy stopnia wodnego Włocławek oraz wyeliminuje groźbę katastrofy ekologicznej, wynikającej ze spływu w dół Wisły i ostatecznie do Zatoki Gdańskiej osadów ze zbiornika włocławskiego w razie awarii istniejącej zapory. Zlikwidowane zostanie także zagrożenie zatorami lodowymi, poprzez ułatwienie tranzytu lodów przepuszczanych przez jaz we Włocławku. Dodatkową korzyścią będzie też zahamowanie procesu erozji dna nad gazociągiem Jamał - Europa, eksploatowanego przez PERN Przyjaźń.
Szansa dla regionu
Inwestycja stwarza szansę na powstanie nowych miejsc pracy, przede wszystkim w firmach obsługujących budowę oraz w usługach. Realizacja projektu przyniesie także korzystne warunki do rozwoju usług i turystyki w regionie. Stopień na Wiśle poniżej zapory we Włocławku może w krótkim czasie umożliwić nawodnienie przynajmniej obszaru około 3 tys. ha bez konieczności prowadzenia dużych inwestycji.
Projekt ma być zgodny z najlepszymi światowymi praktykami. Wśród korzyści ekonomicznych i społecznych wymienia się także stworzenie nowego rynku nieruchomości komercyjnych.
Usprawnienie transportu wodnego będzie wspomagać realizację unijnego programu rewitalizacji międzynarodowych dróg wodnych. Nowa elektrownia wodna będzie też sprzyjać wdrażaniu planu rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce.
System kaskadyzacji Dolnej Wisły
Zapora we Włocławku, oddana do użytku pod koniec lat 60., projektowana była jako element systemu kaskadyzacji Dolnej Wisły. Jej konstruktorzy zakładali, że poniżej staną stopnie wodne, wraz z elektrowniami, w okolicy Ciechocinka i Solca Kujawskiego. Elektrownia na Wiśle we Włocławku jest własnością Grupy Energa. Oddanie do użytku nowej zapory i elektrowni zaplanowano na rok 2017.
Jacek Skowroński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu