KGHM myśli o zaangażowaniu się w elektrownię w Opolu
Inwestycje
Herbert Wirth, prezes KGHM, nie wyklucza zaangażowania w rozbudowę Elektrowni Opole. W rozmowie z agencją ISB przyznał, że mógłby sobie wyobrazić uczestnictwo w tym projekcie "jako element naturalnego zabezpieczenia przed rosnącymi kosztami energii".
Według Wirtha KGHM w Opolu potrzebowałby jednak partnera, gdyż nakłady na rozbudowę tej elektrowni są zbyt duże, by koncern mógł je udźwignąć samodzielnie. Szacuje się, że budowa dwóch bloków węglowych o mocy 1800 MW miałaby kosztować ponad 11 mld zł. DGP jako pierwszy poinformował, że resort skarbu może wciągnąć miedziową spółkę do pomocy PGE przy budowie bloków węglowych w Opolu. Z naszych informacji wynika, że w projekt miałyby się włączyć również Polskie Inwestycje Rozwojowe.
Jednak przedstawiciele resortu skarbu twierdzą, że nie ma pomysłu wciągnięcia KGHM do Opola. Mówił o tym wczoraj Paweł Tamborski, wiceminister skarbu.
Eksperci uważają zaś, że wejście KGHM do projektu Opole wydaje się naturalnym rozwiązaniem, skoro spółka rezygnuje ze wspólnej inwestycji z Tauronem w bloki gazowe w pobliskiej Blachowni.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu