Dziennik Gazeta Prawana logo

Niska cena energii ważniejsza niż ekologia

27 czerwca 2018

Energetyka

Unia Europejska powinna trzymać się budowy wspólnego rynku z poszanowaniem klimatu, ale nie może zapominać o kosztach - oceniali uczestnicy IX Międzynarodowej Konferencji NEUF 2013 "Inwestycje w niskoemisyjną energetykę".

- Sektor energetyczny musi być konkurencyjny i dynamiczny, a jednocześnie maksymalnie efektywny i przyjazny środowisku - mówił Janusz Piechociński, minister gospodarki. Podkreślał, że zrównoważona polityka energetyczna powinna respektować trzy równoważne cele: konkurencyjność, zrównoważony rozwój oraz bezpieczeństwo dostaw. - Dążenie do osiągnięcia ambitnych celów klimatycznych nie może się odbić niekorzystnie na konkurencyjności i na poziomie bezpieczeństwa dostaw energii - uzasadniał.

Komisja Europejska chce podniesienia celów redukcji emisji CO2. Dla naszej gospodarki opartej w ponad 90 proc. na węglu wiązałoby się to z wysokimi kosztami. Były premier Jerzy Buzek przypominał, że Unia musi obniżać ceny energii w kontekście coraz bliższej współpracy handlowej z USA. - Tam gaz dla przemysłu jest cztery razy tańszy niż w Europie. A Europa nie ma zbyt wielu własnych paliw, z wyjątkiem być może gazu z łupków - mówił. Jak dodał, trzeba bronić polskiego węgla i go wykorzystywać, ale nie da się robić tego bezkarnie, używając starych technologii.

Krzysztof Żmijewski, były szef Polskich Sieci Elektroenergetycznych, podkreślał znaczenie najmniejszych źródeł energii, np. przydomowych elektrowni wiatrowych i słonecznych. - Polska ma duże możliwości rozwoju energetyki prosumenckiej, opartej na małych wytwórcach. To ważne zwłaszcza w kontekście braków mocy, do których dojdzie w wyniku planowanych wyłączeń najstarszych elektrowni węglowych - mówił.

Dzisiaj rozwój energetyki prosumenckiej uniemożliwiają bariery administracyjne i wysokie koszty związane z obowiązkiem prowadzenia działalności gospodarczej. W piątek Sejm przyjął tzw. mały trójpak dotyczący deregulacji rynku gazu, a na ułatwienia dla energetyki przydomowej trzeba będzie poczekać do kolejnych zmian w prawie, tzw. dużego trójpaku.

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.