Geotermia Podhalańska - Zakopane oddycha lżej
Ciepło ze źródeł geotermalnych to w Polsce wciąż rzadkość. Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej Geotermia Podhalańska ze stolicy polskich Tatr udało się zrobić na tym biznes, a przy tym poprawić jakość powietrza. Dostało za to w tym roku Nagrodę Prezydenta RP w kategorii Zielona gospodarka.
Nagroda Prezydenta RP przypadła PEC Geotermia Podhalańska za znakomite efekty wykorzystania ciepła geotermalnego dla poprawy czystości powietrza w Zakopanem i okolicy. Wyniki są godne zauważenia. Co roku dzięki bezemisyjnej produkcji ciepła na miasto spada o 35 tys. ton CO2 mniej. Dotychczasowy skumulowany efekt to ponad 300 tys. ton dwutlenku węgla, które nie trafiło do atmosfery tatrzańskich gmin.
Ograniczenie emisji pyłów i gazów towarzyszących spalaniu paliw kopalnych, takich jak dwutlenek węgla, dwutlenek siarki, pył zawieszony, ma szczególne znaczenie na Podhalu, jednym z najbardziej uczęszczanych regionów turystycznych w Polsce, na terenie którego znajdują się cztery parki narodowe.
Nagroda Prezydenta RP jest kolejną, którą PEC Geotermia odbiera za zasługi dla ekologii oraz jako potwierdzenie dobrej sytuacji finansowej i przyjętego kierunku rozwoju firmy. Wcześniej otrzymała Małopolską Nagrodę Gospodarczą z rąk Marszałaka Województwa Małopolskiego.
Droga do nagrody była długa, zakopiańska Geotermia powstała ponad 20 lat temu. Ale ciepło ze źródeł termalnych na dużą skalę zaczęła dostarczać do odbiorców z Zakopanego, Poronina i Szaflar dopiero od 2001 r.
- W tej chwili korzystamy z dwóch odwiertów produkcyjnych zlokalizowanych w gminie Szaflary. W tym roku uruchomimy trzeci odwiert, który pozwoli zwiększyć nasze moce geotermalne o ponad 50 proc. A to z kolei umożliwi podłączenie nawet do 1000 nowych odbiorców - informuje Czesław Ślimak, prezes PEC Geotermia Podhalańska. A podłączanie nowych odbiorców do sieci ciepłowniczej powoduje likwidację lokalnych źródeł emisji i wzrost efektu ekologicznego.
PEC Geotermia Podhalańska podaje, że obecnie zaspokaja około 40 proc. potrzeb Zakopanego w zakresie dostaw ciepła. Co roku do swojej sieci podłącza kilkudziesięciu odbiorców. - Są wśród nich więksi odbiorcy jak - hotele, pensjonaty, domy wypoczynkowe i instytucje publiczne, ale przybywa też indywidualnych odbiorców - mówi prezes Ślimak. - Mamy spore szanse by dojść do 50 proc. - dodaje prezes.
Ale przy wyborze sposobu ogrzewania przez odbiorców kluczowe są kwestie cen. Ciepło geotermalne jest tańsze niż pochodzące z gazu czy oleju opałowego, ale droższe niż węglowe.
Obecnie ciepło pochodzące z zakopiańskiej firmy w 75 proc. pochodzi ze źródeł geotermalnych, a w 25 proc. z gazu.
PEC Geotermia, mimo że postawiła na pionierskie rozwiązanie, od ponad pięciu lat notuje bardzo dobre wyniki finansowe, przynosi zyski i jest w stanie inwestować i zaciągać kredyty na nowe projekty. Pierwsze odwierty udało się firmie uruchomić dzięki pożyczkom z Banku Światowego i wkładowi finansowemu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska (NFOŚ).Trzeci odwiert powstaje dzięki wynoszącej 20 mln zł pożyczce z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska.
@RY1@i02/2013/114/i02.2013.114.05000030f.802.jpg@RY2@
Czesław Ślimak, prezes PEC Geotermia Podhalańska
Dariusz Styczek
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu