Pieniądze dla państwa z węglowodoru
Resort środowiska przedstawił projekt ustawy węglowodorowej, która m.in. reguluje system przyznawania koncesji wydobywczych. Będą one rozdzielane tylko w przetargach. W każdej z koncesji państwo będzie miało co najmniej 5 proc. udziałów. Faktyczny udział może być wyższy, jako że będzie on jednym z czynników branych pod uwagę przy przetargach. Drugim elementem będzie udział państwa w zyskach z wydobycia. Udziały w koncesjach i zyski przypadną Narodowemu Operatorowi Kopalin Energetycznych - spółce powołanej i kontrolowanej przez BGK oraz NFOŚiGW. NOKE nie podoba się branży, która uważa też, że w projekcie jest za mało postulowanych przez nią rozwiązań.
- Dziwi mnie deklaracja wiceministra Piotra Woźniaka, który twierdzi, że uwzględniono 80 proc. naszych postulatów - mówi Marcin Zięba, dyrektor generalny Organizacji Polskiego Przemysłu Poszukiwawczo-Wydobywczego.
Ustawa węglowodorowa ma być przyjęta przez rząd w ciągu kilku najbliższych tygodni. Premier zwrócił się nawet do ministrów, którzy uczestniczą w konferencjach uzgodnieniowych nad ustawą, by nie wprowadzali w nim już większych poprawek.
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu