Bezpieczeństwo energetyczne to kwestia kilku lat
Od uniezależnienia się od dostaw gazu ziemnego z Rosji dzieli nas już niewiele. Uruchomienie terminalu LNG, wybudowanie interkonektorów i krajowe wydobycie surowca całkowicie odmienią gazowy krajobraz Polski
Dziś do Polski importuje się około 11 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie. To ok. 75 proc. krajowego zapotrzebowania na to paliwo. Z tego 9 mld m sześc. pochodzi z jednego kierunku - z Rosji. Zaledwie w ciągu najbliższych paru lat te relacje mogą się odwrócić. Jeśli uda się na czas zrealizować planowane inwestycje w gazową infrastrukturę, w 2015 roku z alternatywnych wobec wschodniego kierunków będziemy mogli sprowadzić większość niezbędnego nam surowca. Nie oznacza to jednak, że z dnia na dzień przestaniemy kupować gaz od Gazpromu (kontrakt na zakupy do 10,2 mld m sześc. rocznie obowiązuje bowiem do 2022 roku), po raz pierwszy w historii uzyskamy jednak możliwość realnej dywersyfikacji zaopatrzenia i istotnie wzmocnimy bezpieczeństwo energetyczne Polski. To realny scenariusz, bo faktyczne działania zostały już podjęte. Powstaje gazoport w Świnoujściu, rozbudowujemy infrastrukturę przesyłową, krajowe spółki wydobywcze - przede wszystkim PGNiG i Lotos - skoncentrowały się na eksploatacji złóż. Choć na razie produkcja prowadzona jest na złożach konwencjonalnych, to wciąż wielkie nadzieje wiązane są z gazem łupkowym.
Polska w budowie
Nie ma wątpliwości - zapewnienie realnego bezpieczeństwa energetycznego Polski jeszcze nigdy nie było tak realne. Pierwsze kroki zostały już wykonane. W 2011 roku rozbudowany został interkonektor w Lasowie na granicy z Niemcami. W efekcie jego moce przesyłowe zwiększyły się o 0,5 mld m sześc. Z kierunku zachodniego do Polski można tłoczyć już zatem 1,5 mld m sześc. gazu rocznie. Gaz-System, operator gazociągów przesyłowych, wybudował także całkowicie nowe połączenie z Czechami, o mocy 0,5 mld m sześc. Dzięki temu zyskaliśmy 1 mld m sześc. nowych możliwości importowych z kierunków alternatywnych niż wschodni. Co niezwykle ważne, uruchomiono także wirtualny rewers na gazociągu jamalskim. Oznacza to, że z biegnącej przez Polskę magistrali tranzytowej możemy odebrać dodatkowo nawet 2,3 mld m sześc. surowca, wysyłanego ze Wschodu do odbiorców w Niemczech. Prawdziwy przełom może nastąpić jednak w przyszłym roku. W drugiej połowie 2014 r. uruchomiony ma zostać w Świnoujściu pierwszy w tej części Europy terminal LNG. Za jego pośrednictwem od 2015 roku możliwe będzie dostarczanie aż 5 mld m sześc. gazu skroplonego rocznie. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo jako pierwsze zakontraktowało już dostawy. W efekcie przez kolejne 20 lat do kraju będą przybijać statki z 1,5 mld m sześc. LNG rocznie.
Już na tym etapie, a więc w 2015 roku, nowe możliwości importu, konkurencyjne wobec kierunku wschodniego, będą w stanie zagwarantować nam dostawę nawet ponad 9 mld m sześc. surowca. Ale to nie wszystko. Z końcem 2012 r. Gaz-System podpisał porozumienie z niemiecką firmą Gascade Gastransport GmbH na rozbudowę granicznej stacji pomiarowej Mallnow. Oznacza to, że powstanie fizyczny rewers jamalski. Dzięki tej inwestycji od 2014 r. możliwy będzie import kolejnych 5,5 mld m sześc. paliwa od strony Niemiec.
Ambitne plany
Kolejne lata mają przynieść dalszą rozbudowę infrastruktury. Szykowany jest m.in. nowy interkonektor na zachodzie Polski. Dzięki niemu w okolice Szczecina importowane mogłoby być 2-3 mld m sześc. surowca. Planowane są także kolejne połączenia transgraniczne. Pierwszy projekt zakłada podłączenie się do sieci słowackiej lub czeskiej. Tłoczone w ten sposób do naszego kraju mogłoby być nawet 10 mld m sześc. gazu. Inwestycja ta to element korytarza Północ-Południe (zakłada budowę sieci przesyłowej od terminalu LNG w Świnoujściu przez Polskę, Czechy, Słowację i Węgry, po terminal LNG Adria w Chorwacji). Drugi istotny projekt dotyczy budowy gazociągu na Litwę o mocy do 4,5 mld m sześc. gazu rocznie. Aby spiąć te wszystkie przedsięwzięcia, rozpoczęła się już rozbudowa gazociągów krajowych. Plan zakłada, że do 2014 roku sieć przesyłowa urośnie o 1000 km. W kolejnych latach może przybyć jeszcze 800 km dodatkowych rurociągów tłoczących gaz. Co interesujące, infrastruktura ta ma stworzyć nie tylko możliwości do importu, lecz także eksportu surowca. To niezwykle istotne, zwłaszcza w kontekście planowanej rozbudowy świnoujskiego gazoportu. Niemal pewne jest, że do końca tej dekady terminal zwiększy swoje możliwości odbioru LNG do 7,5 mld m sześc. Ewentualna nadpodaż surowca będzie mogła być wysyłana za granicę. Plany są ambitne, ale całkiem realne.
Alternatywne źródła gazu
Polska jednak nie tylko skupia się zmianach kierunku dostaw, ale także źródeł. To oznacza, że w coraz większym stopniu nacisk kładziony jest na rozwijanie produkcji krajowej. Trudno się spodziewać, by w najbliższej przyszłości wydobycie własne zdominowało import, jednak scenariusza takiego, w długoterminowej perspektywie, wielu ekspertów nie wyklucza.
Wzrost produkcji gazu w Polsce zresztą już jest widoczny. W ciągu trzech lat skoczyła ona o 5 proc. W minionym roku PGNiG wydobyło 4,3 mld m sześc., o 200 mln m sześc. więcej niż w roku 2009. W tym roku ma to być już 4,4 mld m sześc.
Krajowe i zagraniczne koncerny zaangażowały się także w poszukiwania gazu łupkowego. Potencjał krajowych złóż na razie nie jest znany, ale według Państwowego Instytutu Geologicznego może go być od ok. 360 do 770 mld m sześc. Nierozstrzygnięte na razie pozostają kwestie techniczne, związane z uwolnieniem zalegającego w skałach surowca niekonwencjonalnego (struktura geologiczna w Polsce różni się od tej w USA, należy zatem odpowiednio dostosować amerykańską technologię do naszych warunków), a co za tym idzie - opłacalności inwestycji. Mimo to wykonano 44 odwierty poszukiwawcze, a kolejne trzy są w trakcie wiercenia. Jeśli uda się pozyskać surowiec, to w perspektywie 10 lat z pewnością mógłby on stanowić atrakcyjne uzupełnienie dotychczasowych źródeł zaopatrzenia w surowiec.
@RY1@i02/2013/091/i02.2013.091.00000110a.803.jpg@RY2@
Dywersyfikacja kierunków importu jest coraz bardziej widoczna
Michał Duszczyk
@RY1@i02/2013/091/i02.2013.091.00000110a.804.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu