Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Rafako nadal wierzy w Opole

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Konsorcjum, które miało wybudować dwa bloki energetyczne w Opolu, wciąż nie otrzymało od PGE oficjalnej informacji o skasowaniu projektu. Czy losy inwestycji rzeczywiście są przesądzone?

Lakoniczny komunikat prasowy - w taki sposób PGE poinformowało w ubiegły piątek o wycofaniu się z realizacji największej inwestycji węglowej w Europie. O rezygnacji z budowy dwóch bloków energetycznych w Opolu wciąż nie zostały poinformowane koncerny budowlane, z którymi przed rokiem PGE podpisała kontrakt o wartości 11,6 mld zł.

Jacek Balcer, szef komunikacji w PBG, które kontroluje Rafako - lidera konsorcjum wykonawczego - potwierdza, że spółka nie otrzymała żadnej oficjalnej informacji od PGE. - Czekamy - mówi i odmawia dalszych komentarzy.

We wtorek "Parkiet" napisał, że sprawa przerwanej inwestycji może znaleźć finał w sądzie - spółki badają możliwość skierowania roszczeń z tytułu utraconych przychodów. Żaden z rozmówców DGP znających kulisy opolskiej inwestycji nie chciał potwierdzić informacji, że prowadzone są jakiekolwiek analizy w tej sprawie. Przedstawiciele Polimeksu-Mostostalu i Mostostalu Warszawa odesłali nas do Rafako, a tam usłyszeliśmy, że "tematu nie ma".

- Z tytułu przygotowań i utrzymywania gotowości do realizacji gigantycznej inwestycji ponieśliśmy koszty - mówi jeden z wysokich menedżerów Rafako. Dodaje, że z powodu umowy na rozbudowę elektrowni Opole spółka nie startowała w części innych przetargów. Rafako nie zamierza wojować w sądach. - Wciąż liczymy, że kontrakt w Opolu uda się zrealizować - zapewnia.

Czy PGE wysłała oficjalną informację o skasowaniu inwestycji do zainteresowanych firm? Czy będzie jeszcze rozmawiać z konsorcjum na temat zapłaty za wykonane czynności z tytułu umowy i czy bierze pod uwagę możliwość wystąpienia roszczeń ze strony konsorcjum wykonawczego za utracone korzyści z tytułu niezrealizowanej umowy - nie wiadomo. Na zadane przez nas w poniedziałek pytania dotyczące opolskiej inwestycji PGE nie odpowiedziała.

Zdaniem części obserwatorów informacja PGE o rezygnacji rozbudowy Opola wcale nie musi przesądzać ostatecznie losów inwestycji. Być może spółka chce w ten sposób wymusić dyskusję na temat systemu wsparcia dla kosztownych i obciążonych ryzykiem inwestycji opierających się na węglu kamiennym. Z informacji DGP wynika, że PGE skłonna byłaby inwestować w Opolu, ale tylko w jeden blok i z rządowymi gwarancjami. Bez tego skupi się na inwestycjach opartych na tańszym węglu brunatnym.

Spekulacje podsycił wczoraj Donald Tusk. Premier przypomniał, że opolska elektrownia "była w naszej ocenie jedną z kluczowych inwestycji energetycznych". Zapewnił, że rząd szuka optymalnych rozwiązań zapewnienia nieprzerwanych dostaw energii dla gospodarki, ale nie zamierza ręcznie sterować PGE.

Rafako czeka na sygnał od PGE w sprawie Opola, ale już szykuje się do realizacji innej dużej inwestycji. Jak ustalił DGP, podpisanie wartej 5,4 mld zł umowy na rozbudowę dla Tauronu elektrowni Jaworzno ustalono na 31 maja.

@RY1@i02/2013/070/i02.2013.070.00000130d.802.jpg@RY2@

Spadają zyski Rafko

Maciej Szczepaniuk

maciej.szczepaniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.