Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Koncerny gazowe hamują inwestycje z powodu renesansu węgla

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W kryzysie Europejczycy bardziej od zanieczyszczonego powietrza obawiają się wysokich cen energii

Rosnąca w Europie rola węgla szczególnie martwi Norwegię, drugiego co do wielkości dostawcę gazu ziemnego na europejski rynek. Norweski koncern Statoil oświadczył, że w Unia Europejska nie ma strategii co do miejsca gazu w jej bilansie energetycznym. Mało kto przejmuje się istnieniem twardych zapisów o redukcji emisji dwutlenku węgla, więc zużycie węgla w Europie zamiast spadać, rośnie. - Sprawia to, że producenci gazu nie są w stanie oszacować przyszłego zapotrzebowania na surowiec, co stawia pod znakiem zapytania gazowe inwestycje w Europie - oświadczył w wywiadzie dla dziennika "Financial Times" Rune Bjornson, wiceszef Statoilu. Z tego powodu niepewne są inwestycje Norwegów w wydobycie na Morzu Północnym i Azerbejdżanie. - Jesteśmy w stanie zapewnić bezpieczne dostawy gazu do Europy, lecz potrzebujemy, by europejskie władze skończyły z niepewnością - dodaje.

Dostawcy gazu obawiają się, że pogrążona w kryzysie Europa na dobre porzuci go na rzecz tańszego węgla. Sprawia to, że europejskie koncerny energetyczne, które odbierają dwie trzecie dostaw błękitnego paliwa, rezygnują dziś z budowy elektrowni gazowych i zwiększają udział węgla w swoim bilansie energetycznym. Niemiecki E.ON rozważa wstrzymanie działalności kilku elektrowni gazowych, a jednocześnie przymierza się do budowy siłowni napędzanych węglem. Trzy elektrownie w północno-zachodniej Europie o łącznej mocy 1600 MW zamknie też francuski GDF Suez. Wreszcie brytyjska Centrica zapowiedziała, że w ciągu najbliższych czterech lat nie zbuduje w Wielkiej Brytanii ani jednej nowej elektrowni napędzanej gazem.

Nic dziwnego, skoro jak wyliczył Bloomberg, producenci prądu w Niemczech tracą 11,70 euro na każdym megawacie prądu wytworzonego za pomocą gazu. W przypadku węgla każdy MW przynosi 14,22 euro zysku. Podobnie dzieje się w Belgii i Holandii. Przewagę węgla wzmacniają też wyjątkowo tanie prawa do emisji CO2 (ETS). Dziś za prawo do emisji tony dwutlenku węgla nabywca musi zapłacić 6-7 euro, trzykrotnie mniej, niż pierwotnie zakładano. Jak wylicza Reuters, gaz mógłby wrócić do łaski konsumentów, gdyby cena praw do emisji wzrosła do 35 euro za tonę.

W efekcie po raz pierwszy od pięciu lat węgiel stał się paliwem numer jeden w produkcji prądu w Wielkiej Brytanii. W ubiegłym roku aż 42,8 proc. brytyjskiej energii elektrycznej wyprodukowano z tego surowca (30-proc. wzrost w porównaniu z 2011 r.). Taki sam wzrost udziału węgla w swoim bilansie energetycznym zanotowała też Portugalia, gdzie odpowiada on za 24 proc. wytworzonego prądu, a udział gazu ziemnego spadł od razu o 45 proc. Zużycie węgla wzrosło też w Niemczech, np. RWE zwiększył w ubiegłym roku udział elektryczności, jaką produkuje ze spalania węgla, z 66 do 72 proc. To nie koniec.

Według amerykańskiego World Resources Institute na pozwolenie na budowę czeka kolejnych 69 elektrowni węglowych w Europie.

Renesans węgla na europejskim rynku nie byłby możliwy, gdyby nie rewolucja łupkowa w USA. Nadmiar gazu na amerykańskim rynku sprawił, że stał on się bardziej opłacalny przy produkcji prądu niż węgiel. W efekcie przeznaczony na rynek krajowy węgiel Amerykanie wysyłają za granicę. W ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2012 r. amerykański eksport tego paliwa do Europy wzrósł o 26 proc. w porównaniu z 2011 r.

Problemy z powodu rosnącej roli gazu będzie miał też Gazprom. Obok Europejczyków i Ukrainy rozbudowę elektrowni węglowych o dwie trzecie zapowiada również Turcja.

Budowa nowych elektrowni gazowych stoi pod znakiem zapytania

@RY1@i02/2013/046/i02.2013.046.00000060c.803.jpg@RY2@

KONCERNY ZAMYKAJĄ ELEKTROWNIE GAZOWE

Nino Dżikija

nino.dzikija@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.