Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Sprzedawcy węgla kamiennego w złych nastrojach

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Adam Gorszanów: stoimy przed problemem przeceny niesprzedanego węgla

Czego można się spodziewać na rynku węgla w nowym roku?

Nastroje wśród sprzedawców krajowego węgla nie są najlepsze i z niepokojem oczekujemy najbliższych miesięcy. Po doskonałym 2011 roku nastąpiło gwałtowne wyhamowanie.

Według przybliżonych danych sprzedaż węgla kamiennego spadła o około 8 proc.

Do 15 mln ton węgla na zwałach kopalnianych i złożonych przy elektrowniach, należy dodać przynajmniej 1,5 mln ton, jakie mają na magazynach pozostali odbiorcy komunalno-przemysłowi oraz pośrednicy i składy opałowe.

Wysokie średnie temperatury w czwartym kwartale 2012 roku spowodowały, że sprzedaż na składach opałowych była nawet o 20 proc. niższa niż rok wcześniej. Klient finalny zadowala się węglem o niskiej wartości opałowej i tutaj bardzo konkurencyjny cenowo jest węgiel importowany ze Wschodu.

Rozpoczął się bardzo trudny okres - walki o klienta i utrzymania pozycji na rynku. I to zarówno w wymiarze producent-elektroenergetyka, jak i skład opałowy-klient indywidualny. Zaowocowało to już znacznym spadkiem cen węgla oferowanego w sprzedaży. Dzisiaj elektroenergetyka negocjuje ceny zakupu w kontraktach krótkoterminowych na poziomie około 20 proc. niższym niż w roku ubiegłym. Co więcej, często domaga się w zamian od dostawców opału zakupu wyprodukowanej przez siebie energii elektrycznej.

Na sprzedawców węgla opałowego też wywierana jest presja na obniżkę cen?

W przypadku sprzedawców węgla opałowego stoimy przed poważnym problemem przeceny niesprzedanego węgla kamiennego, który pozostał w naszej dyspozycji i jest zakupiony po wysokich ubiegłorocznych cenach. To będzie miało wpływ na sytuację finansową wielu przedsiębiorców i możliwości pozyskiwania kredytu obrotowego w przyszłości.

Brzmi to dosyć pesymistycznie, ale z pewnością można znaleźć radę?

Po pierwsze nie należy ulegać presji obniżki cen do nieskończoności. Dotyczy to zwłaszcza największych graczy na rynku - producentów. Dekoniunkturę trzeba przeczekać elastycznie reagując na działania konkurencji, zwłaszcza tej zewnętrznej. Po drugie, producenci muszą wzmocnić swoje sieci dystrybucyjne, które są na pierwszej linii frontu walki o klienta docelowego. Po trzecie, należy wdrożyć projekt promocji polskiego węgla, o który jako Izba Gospodarcza Sprzedawców Polskiego Węgla postulujemy od ponad roku. Po czwarte, trzeba znieść absurdalne i krępujące swobodę gospodarczą przepisy prawa gospodarczego i celnego dotyczące przedsiębiorców sprzedających i kupujących węgiel. Oczekujemy również większej aktywności władz państwowych, które mogą podjąć działania ograniczające nieuczciwą zewnętrzną konkurencję.

@RY1@i02/2013/022/i02.2013.022.16700010a.802.jpg@RY2@

Adam Gorszanów, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla

Rozmawiał: Jerzy Dudała

dziennikarz miesięcznika "Nowy Przemysł" i portalu wnp .pl.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.