Kompanii Węglowej batalia z energetyką
W końcu 2013 roku wygasają umowy wieloletnie. Kompania Węglowa opracowuje ofertę dla dużych odbiorców.
Energetycy chcą dużych, kilkunastoprocentowych obniżek cen węgla, na co Kompania Węglowa (KW) nie chce się zgodzić.
- Propozycje cenowe ze strony energetyki budzą nasze zdziwienie, bo chciałaby ona powrotu do bardzo niskich poziomów cen, na co nie możemy się zgodzić. Mamy duże potrzeby inwestycyjne i nie możemy prowadzić nierentownej działalności. Wartością graniczną jest rentowność wydobycia. Rok 2013 będzie ostatnim rokiem obowiązywania kontraktów trzyletnich - podkreślała już w końcu listopada ubiegłego roku Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes Kompanii Węglowej.
Energetyka domaga się nawet 15-procentowych obniżek cen węgla. Energetycy wskazują, że jeżeli nie uzyskają tego, co chcą, to będą kupować węgiel z importu. W KW koncentrują się na przygotowaniu atrakcyjnej oferty dla energetyki na kolejne lata, gdy zawarte zostaną nowe kontrakty z energetyką. Umowy wieloletnie gwarantują stabilność dostaw i cen węgla. W poszczególnych okresach te ceny mogą być mniej korzystne dla odbiorców, ale w innych mogą być korzystne.
Negocjacje dotyczące kolejnych lat łatwe nie będą.
- Jeżeli w roku 2013 nie będziemy w stanie zapanować nad negatywnymi zjawiskami, to będzie ciężko. Trzeba zmierzać w kierunku zwiększenia wydajności - mówi prof. Maciej Kaliski, przewodniczący Rady Nadzorczej Kompanii Węglowej.
W KW zdają sobie sprawę, że inwestycje to priorytet. Poziom nakładów inwestycyjnych KW ze środków własnych i leasingu wynosi ok. 1 mld zł rocznie. I ten poziom spółka zamierza utrzymać.
Między innymi planuje zakup dwóch kompleksów ścianowych - do niskich i wysokich pokładów. Dochodzą do tego na razie niewielkie nakłady na odwierty poszukiwawcze na Lubelszczyźnie. Jeśli potwierdzą się prognozy co do parametrów złoża, będzie to oznaczać w przyszłości realizację wielomiliardowych inwestycji przez Kompanię.
Poza tym w roku bieżącym służby finansowe mają się zajmować kwestią domknięcia finansowania budowy wraz z partnerem biznesowym nowej elektrowni o mocy 1000 megawatów. W KW oczekują, że partner biznesowy przyprowadzi ze sobą instytucję finansową.
Spadek sprzedaży węgla to głównie konsekwencja zmniejszenia produkcji energii elektrycznej w Polsce. Dotyczy to głównie elektrowni zawodowych, które w 2012 roku wytworzyły 133 terawatogodziny energii, wobec 138 terawatogodzin wyprodukowanych w roku 2011. Poza tym w roku 2012 więcej energii wytwarzano z węgla brunatnego, co też przełożyło się na mniejszą sprzedaż węgla kamiennego.
Wzrosła również z 3,9 do 4 terawatogodzin ilość energii wytworzonej z gazu. Negocjacje cenowe dotyczące kolejnych lat będą trudne, bowiem energetyka ma straszak w postaci możliwości zakupu węgla z importu. Patrząc na skalę tego importu w roku 2012, trzeba przyznać, że górnictwo naprawdę ma się czego obawiać.
Jerzy Dudała
dziennikarz miesięcznika "Nowy Przemysł" i portalu wnp .pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu