Górnictwo szybko potrzebuje rządowego programu
Podczas zeszłotygodniowej Konferencji Górnictwo 2014 z ust menedżerów firm węglowych padły bardzo gorzkie słowa. Najostrzej wypowiadał się Mirosław Taras, prezes Kompanii Węglowej. Według niego rząd musi szybko się zdecydować, czy będzie wspierał ten sektor z budżetu, czy dokona w nim radykalnych cięć
Jeśli władze nie przygotują w najbliższym czasie jasnego programu, który jednoznacznie wskaże kierunek działań, w branży węglowej będą wstrząsy - to opinia powszechna w branży wydobywczej. W opinii prezesa Kompanii Węglowej innej drogi nie ma: albo polski rząd zdecyduje się na oficjalne wspieranie górnictwa z budżetu państwa, albo na jego cięcie - uważa Mirosław Taras, prezes Kompanii Węglowej. Przyczyn obecnego stanu rzeczy należy w opinii menedżera szukać w latach 60. i 70. Wtedy władze PRL rozbudowywały sektor górniczy, bo węgiel był jednym z niewielu towarów zbywalnych za dewizy. I to właśnie z tamtego okresu pochodzą przywileje i uprawnienia socjalne, które dziś, w zupełnie innych warunkach, ogromnie ciążą firmom węglowym na Śląsku. Ponadto tamtejsze kopalnie to kopalnie, które funkcjonują od dziesięcioleci, a niektóre liczą nawet 200 lat. Były eksploatowane przez długi czas, dlatego dziś najlepsze pokłady są dawno wyczerpane i trzeba sięgać coraz głębiej. To powoduje, że wydajność pracy jest niska, a koszty wysokie. Również dyrektor Katowickiego Holdingu Węglowego Leon Kurczabiński przyznał podczas konferencji, że bardzo duży wpływ na ekonomikę produkcji węgla mają decyzje podjęte przed wielu laty.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.