Dziennik Gazeta Prawana logo

Niezależne sieci stacji paliw rosną w siłę

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Z roku na rok ubywa obiektów, które nie należą do żadnej grupy

Na koniec 2013 r. w Polsce działało 6745 stacji benzynowych - wynika z najnowszych danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. - Liczba placówek detalicznych operujących na rynku nieznacznie, bo zaledwie o 11 sztuk się zmniejszyła - twierdzi Krzysztof Romaniuk, dyrektor ds. analiz rynku paliw POPiHN.

Swój udział w ogólnej liczbie stacji zwiększyły oba krajowe koncerny. Przy czym szybciej rośnie sieć należąca do Grupy Lotos. Pod logo gdańskiego koncernu funkcjonowało na koniec 2013 r. 439 stacji, o 35 więcej niż rok wcześniej. Liczebność sieci Orlenu zwiększyła się tylko o 11 placówek i wynosiła ostatnio 1778.

Przy czym koncerny mają diametralnie inne podejście do rozwoju tego biznesu. - Stawiamy na segment premium - mówi Sławomir Jędrzejczyk, wiceprezes Orlenu. Dlatego też w minionym roku radykalnie, bo o ponad 130 placówek, skurczyła się należąca do płockiego koncernu sieć ekonomiczna Bliska. Teraz działa w niej 358 stacji. - Orlen zmienił logo części stacji ekonomicznych, stąd zwiększenie ogólnej liczebności sieci - wyjaśnia Romaniuk. Jego zdaniem firma z Płocka będzie teraz dążyła do utrzymywania jednego brandu.

Z kolei pomorska grupa rozwija sieć ekonomiczną Lotos Optima. Stacji z tym logo jest już ponad 150, podczas gdy rok wcześniej było ich 101. - To wyraźne poszerzenie sieci. Te stacje już widać przy polskich drogach, także wolumen ich sprzedaży rośnie - mówi dyrektor POPiHN. Zwraca też uwagę, że Grupa Lotos miała mało stacji działającym pod jej własnym brandem, dlatego marka ekonomiczna poprawiła firmie wyniki.

Choć w 2013 r. do sporych zmian doszło w sieciach należących do międzynarodowych koncernów działających w Polsce (np. przejęcie sieci Neste przez Shell), to łączna liczba placówek z logo tych firm praktycznie się nie zmieniła. Na koniec roku było ich 1422.

Największy spadek liczby placówek POPiHN odnotowała w segmencie stacji należących do niezależnych operatorów. - Większość placówek przejmowanych zarówno przez koncerny polskie, jak i międzynarodowe to właśnie stacje pochodzące z tego segmentu - tłumaczy Romaniuk.

Jednak w tej części rynku można też zauważyć nowe zjawisko: coraz więcej tego typu stacji zrzesza się pod wspólnym brandem. Na koniec 2013 r. było ich 732 (zrzeszone w sieciach liczących co najmniej 10 placówek), czyli o ponad 110 więcej niż rok wcześniej. - Wyróżniają się tu trzy filmy, które już od kilku lat przewodzą w tej grupie, czyli Huzar, Moya oraz Delfin - zauważa dyrektor POPiHN. - Te sieci prowadzą podobną politykę przejęć jak koncerny, jednak nie narzucają aż takich wymogów - dodaje.

W zeszłym roku przybyło też 10 stacji przy polskich autostradach. Teraz jest ich w sumie 55 (najwięcej mają Orlen - 26 i Grupa Lotos - 14). - I ten segment będzie nadal rósł. Kilka kontraktów jest w trakcie realizacji, a następne czekają na rozstrzygnięcie - zauważa Romaniuk.

6745 łączna liczba stacji paliwowych na koniec 2013 r.

55 liczba stacji benzynowych przy autostradach

131 o tyle placówek zmniejszyła się w zeszłym roku ekonomiczna sieć Bliska należąca do Orlenu

Bartłomiej Mayer

bartlomiej.mayer@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.