Elektrowniom brakuje węgla. Zaczęły spalać ten z importu
Sześć zakładów zgłosiło już w URE kłopoty z ustawowymi limitami zapasów surowca - ustalił DGP. Z naszych informacji wynika, że PGE i Tauron posiłkują się paliwem z zagranicy
Niedawno największy producent prądu PGE przejął polskie aktywa francuskiego EDF, w tym spółkę EDF Paliwa. A ta ma kontrakt na surowiec z importu z Portem Północnym - 1,5-2 mln ton węgla kamiennego rocznie. Jak ustaliliśmy, PGE dziedziczy tę umowę i sama też posiłkuje się tym paliwem. A to dlatego, że ogromne problemy z wydobyciem ma największy krajowy producent - Polska Grupa Górnicza, która według szacunków DGP wydobędzie w tym roku przynajmniej 5 mln ton surowca mniej, niż zakładała. Węglem z importu pali już także Tauron. - Spółka kupiła trochę paliwa od Węglokoksu, który sprowadził kolejny statek surowca do Polski - przyznają nasi rozmówcy zbliżeni do spółki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.