Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Energetykę zmieniamy coraz bardziej konsekwentnie

23 maja 2022
Ten tekst przeczytasz w 22 minuty

P rzez ostatnie 20 lat Polska przesz ł a dalek ą drog ę , odchodz ą c od w ę glowej monokultury, z niemal 94 proc. pr ą du pochodz ą cego z elektrowni zasilanych tym paliwem. Eliminujemy je coraz szybciej, ale liczby nie k ł ami ą : w ę giel to 70 proc. naszego miksu, a ź r ó d ł a autentycznie bezemisyjne s ą wci ą ż stosunkowo niewielkim przycz ó ł kiem w systemie energetycznym.

Ale to tylko jedna strona medalu. Drugą jest choćby fotowoltaiczny boom, który przełożył się na 5,5-krotną ekspansję wytwarzania ze źródeł słonecznych w zaledwie dwa lata. A to niejedyny widoczny w danych skok rozwojowy. Wbrew stereotypowi o straconych latach krwioobieg energetyczny kraju stale adaptował się do zmian w europejskich i światowych trendach, choć nie zawsze przyjęte kierunki przechodziły próbę czasu.

W pierwszych latach po akcesji najszybciej rozwijającą się gałęzią polskiej energetyki była bioenergia, która - przede wszystkim w formule współspalania w jednostkach węglowych - umożliwiała energetyce korzystanie z unijnego wsparcia przy ograniczeniu do minimum nakładów inwestycyjnych. Pierwsza połowa drugiej dekady XXI w. to czas szybkiej ekspansji farm wiatrowych, zatrzymanej dopiero wprowadzeniem mrożących regulacji odległościowych, tzw. zasady 10H, uniemożliwiającej stawianie wiatraków w pobliżu domów. Ostatnie lata przyniosły lawinę dużych projektów gazowych, których sztandarowymi przykładami są opalane błękitnym paliwem bloki budowane w elektrowniach Dolna Odra czy Ostrołęka.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.