Rząd bliżej przyjęcia linii bezpośredniej
„Klimat” wygrał rywalizację z „rozwojem” o to, czyj projekt będzie przedmiotem prac rządu. Biznes wolałby wersję, która przegrała
Linia bezpośrednia to kolejny, obok liberalizacji 10H, którą w przyszłym tygodniu ma zająć się Sejm, kluczowy postulat branży odnawialnych źródeł energii. Jak pisaliśmy jesienią, projekt w tej sprawie przygotował resort rozwoju. Swoją propozycję forsował też resort klimatu. Jak dowiadujemy się w obu ministerstwach, rywalizację wygrało Ministerstwo Klimatu i Środowiska.
Żeby nie blokować
Ministerstwo Rozwoju i Technologii w odpowiedzi na nasze pytanie o losy projektu napisało, że „gospodarzem ustawy prawo energetyczne oraz ustawy o odnawialnych źródłach energii jest Ministerstwo Klimatu i Środowiska”. Z kolei MKiŚ poinformowało nas, że „prace legislacyjne dotyczące linii bezpośredniej trwają i są już na etapie rozpatrywania przez Stały Komitet Rady Ministrów”. Zapewniło też, że zależy mu na jak najszybszym wejściu w życie przepisów zawartych w projekcie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.