Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Czarna inflacja większym problemem od zielonej

24 stycznia 2022
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Surowce przyszłości mogą napędzić kolejną falę wzrostu cen w światowej gospodarce. Dziś większym zmartwieniem są jednak paliwa kopalne

Gdyby zostało utrzymane wcześniejsze tempo transformacji energetycznej, zapotrzebowanie na gaz - którego ceny w prawie 90 proc. odpowiadają za podwyżki - byłoby dziś niższe - przekonuje brytyjski serwis specjalizujący się w polityce klimatycznej i energetycznej Carbon Brief.

Jak wyliczają jego analitycy, 2,5 mld funtów to wymierny koszt podjętych w ostatniej dekadzie decyzji, które spowolniły brytyjską transformację energetyczną, a obciążyły rachunki mieszkańców Wysp w tym sezonie. Chodzi m.in. o cięcia wydatków na termomodernizację mieszkań i wycofanie się z norm w tym zakresie dla nowych budynków, a także ograniczenie rozwoju energetyki wiatrowej, na które zdecydował się w ostatnich latach Londyn. Wskutek cięć liczba przyznanych dotacji na ocieplenie domów spadła z ponad 2 mln w rekordowym 2012 r. do ok. 70 tys. w ostatnich latach. W przypadku energetyki wiatrowej decydująca okazała się kombinacja ograniczenia subsydiów z regulacjami ułatwiającymi blokowanie tego typu projektów lokalnym społecznościom. Średni przyrost nowych mocy tego typu, który jeszcze w 2017 r. zbliżał się do 2 GW, spowolnił do zaledwie kilkuset megawatów rocznie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.