Okienko pogodowe dla wiatraków
Eksperci uważają, że przekazanie projektu liberalizującego zasadę 10H z resortu rozwoju do Ministerstwa Klimatu daje szansę na przełom
Obowiązująca od 2016 r. zasada oznacza, że odległość elektrowni wiatrowej od zabudowań mieszkalnych ma wynosić co najmniej 10-krotność wysokości wiatraka. Praktycznie wyeliminowało to stawianie wiatraków na lądzie. Projekt ustawy, która ma ją zliberalizować, trafił właśnie z resortu rozwoju do Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Prace nad nowelizacją nadzorować ma wiceminister klimatu, pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska. W rozmowie z nami deklaruje, że jest zdeterminowany, by projekt jak najszybciej trafił pod obrady rządu. - Naszym celem jest, by ustawa liberalizująca 10H została przyjęta przez Radę Ministrów w maju, a przez Sejm w czerwcu - mówi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.