Dobry biznes na drogim prądzie
Grudzień był miesiącem rekordowych zarobków dla polskich elektrowni węglowych – twierdzą eksperci z fundacji Instrat. Wyliczyli, że tylko w ciągu jednego miesiąca mogły one zarobić ok. 4,1 mld zł. Według think tanku różnica między giełdową ceną energii a kosztami zmiennymi (transport, uprawnienia do emisji CO2, węgiel) osiągnęła ok. 340 zł za megawatogodzinę, co oznacza, że zyski producentów stanowiły aż ok. 41,3 proc. ceny. To rekordowo dużo i niemalże tyle samo, ile wynosił koszt uprawnień do emisji CO2, biorąc pod uwagę ówczesne ich notowania.
Dzięki wysokim marżom rynek spodziewa się rekordowych wyników dwóch największych wytwórców – PGE i Enei. Jednocześnie wysokie giełdowe ceny energii uderzają w firmy i samorządy. Zdaniem byłego prezesa Urzędu Regulacji Energetyki Macieja Bando rzeczywiste koszty nie uzasadniają obecnie tak wysokich stawek. Dlatego Instrat apeluje, by sprawą nadmiernych marż zajął się URE. ©℗ A8
O przyczynach wysokich cen prądu mówi DGP unijny komisarz ds. środowiska A9
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.