Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Więcej, ale nie dla wszystkich

1 lutego 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Urząd Regulacji Energetyki (URE) poinformował, że rekompensaty dla przemysłu energochłonnego wynikające z wysokich cen energii w 2021 r. osiągną blisko 1,767 mld zł. To o prawie 1 mld więcej niż rok wcześniej. Tak wielka różnica to efekt szybko drożejącej energii i rosnących kosztów, jakie w związku z tym muszą ponosić firmy o najwyższym zużyciu energii elektrycznej.

Przedstawiciele hutnictwa, które jest największym odbiorcą rekompensat (za 2020 r. trafiło do branży z tego tytułu 288,9 mln zł), wskazują, że uzyskane tą drogą środki pozwolą utrzymać obecną sytuację na rynku, jednak ceny energii i wydatki w związku z unijną polityką klimatyczną nadal będą dla firm bardzo dużym obciążeniem. – Rekompensaty mają duże znaczenie dla kondycji naszego przemysłu, ale nie biorą się znikąd, to jedynie maksymalnie 25-procentowy zwrot wcześniej poniesionych kosztów. Sam fakt, że są wypłacane dopiero jesienią kolejnego roku, sprawia, że firmy muszą zaciskać pasa przez długi czas – mówi Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej (HIPH).

Część biznesu wskazuje, że tak duży wzrost rekompensat i tak ma się nijak do realiów rynkowych. – Rekompensaty wypłacane jesienią 2022 r. będą obliczane na podstawie cen uprawnień do emisji CO2 z 2020 r. wynoszących ponad 20 euro za tonę CO2, więc nie będą odzwierciedlały wzrostu cen z 2021 r., sięgającego nawet 90 euro – podkreśla Szymon Czechowski, dyrektor prawny i relacji zewnętrznych w CELSA Huta Ostrowiec.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.