Rafineria ma sens tylko w grupie
Bran ż a rafineryjna w Europie w ci ą gu ostatnich dziesi ę ciu lat przesz ł a du ż ą przemian ę . Jeszcze dekad ę temu rafinerie by ł y uznawane za zak ł ady ś wiadcz ą ce o sile danej gospodarki. Dzi ś s ą to aktywa, kt ó re coraz cz ę ś ciej stanowi ą problem dla ich w ł a ś cicieli. Ś wiat stawia ju ż na odnawialne ź r ó d ł a energii i atom, a ropa b ę dzie traci ł a na znaczeniu. Rafinerie, je ś li nie znikaj ą z rynku w og ó le, to s ą wch ł aniane przez koncerny energetyczne.
Na przestrzeni lat zmianie uległa definicja bezpieczeństwa energetycznego. Nie chodzi jedynie, jak w przeszłości, o zagwarantowanie nieprzerwanych dostaw energii. Bezpieczeństwo energetyczne zyskało również wymiar ekonomiczny - koszt dostarczanej energii musi być akceptowalny i powinien napędzać rozwój gospodarczy, o czym boleśnie się przekonujemy przy okazji bezprecedensowych podwyżek cen gazu; wymiar środowiskowy - energia powinna być wytwarzana przy jak najmniejszym negatywnym wpływie na otoczenie; wymiar społeczny - sposób wytwarzania energii powinien być zbieżny z oczekiwaniami i preferencjami społecznymi i gwarantować obywatelom poczucie bezpieczeństwa; wymiar geopolityczny - polityka energetyczna kraju powinna być realizowana z uwzględnieniem szeroko rozumianego narodowego interesu i stabilności państwa.
Przyszłość to atom
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.