Ropa nabija inflację, ceny pójdą w górę
Ceny ropy naftowej utrzymują się na najwyższym poziomie od prawie czterech lat. Rosną niemal nieprzerwanie od maja, gdy prezydent USA Donald Trump zdecydował o wycofaniu się z porozumienia z Iranem dotyczącego atomu i nałożył na ten kraj sankcje gospodarcze. Iran to duży producent ropy.
Według analityków w najbliższych kwartałach nie ma większych perspektyw na spadek cen ropy i gazu. Drożejące surowce już przekładają się na poziom inflacji. Jak wynika z danych Eurostatu, w Unii Europejskiej ogólny poziom cen towarów i usług konsumpcyjnych (mierzony indeksem HICP) był w sierpniu o 2,1 proc. wyższy niż rok wcześniej. Gdyby nie uwzględnić paliw, wzrost wynosiłby 1,5 proc. W Polsce ogólny wzrost to 1,4 proc., a bez paliw – 0,9 proc.
Wyższa inflacja to dla banków centralnych zazwyczaj powód do podnoszenia stóp procentowych. Wiele z nich już to robi. Dla nas problemem będzie jednak nie obecny poziom cen ropy i paliw, ale to, że w perspektywie kilku lat energia może znacząco podrożeć, co przełoży się na wyniki całej gospodarki. ©℗ A3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu