Górnicy protestują, kopciuchów ubywa
Zaostrzenie wymagań dotyczących jakości paliw spalanych w domach ma się przyczynić do poprawy zdrowia i umożliwić wypłatę środków z KPO. Górnicze związki protestują przeciwko stratom kopalni i zarzucają rządowi naruszenie umowy społecznej
Trwają negocjacje resortu klimatu i środowiska (MKiŚ) z Ministerstwem Przemysłu (MP) dotyczące kształtu rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. Ma ono zaostrzyć wymagane parametry dla węgla wykorzystywanego przez gospodarstwa domowe oraz zakazać używania w nazwach produktów przedrostków takich jak „eko” (np. „ekogroszek”) sugerujących ekologiczność paliw. MKiŚ chce w lipcu opublikować rozporządzenie.
Od przyjęcia rozporządzenia zależy wypłata drugiej transzy środków z KPO. Mają one zostać przeznaczone m.in. na wymianę kopciuchów. – W tym roku potrzebujemy jeszcze 2–3 mld zł z KPO na obsługę programu „Czyste powietrze”. Pozostałe pieniądze będą pochodziły z programu FEnIKS – mówi DGP Robert Gajda, zastępca prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.