Czasem warto odwiedzić bank
Porada eksperta
Przedsiębiorca, który korzysta z tradycyjnej bankowości i wszystkie operacje przeprowadza w placówce banku, ponosi co miesiąc opłaty sięgające kilkudziesięciu złotych. Na dodatek warunki oprocentowania depozytów, jakie otrzymuje, są z reguły gorsze od tych, jakie mógłby dostać, zakładając lokatę przez internet. Taki trend w bankowości trwa już od kilku lat, ale zdarzają się od niego wyjątki.
Biznesmen, który decyduje się na założenie konta w oddziale banku, musi ponieść m.in. stałą opłatę za prowadzenie konta, za wydanie i użytkowanie przypisanej do niego karty, za przelewy zewnętrzne, wypłaty z "obcych" bankomatów oraz za wpłaty i wypłaty gotówkowe. W sumie miesięczny koszt związany z posiadaniem tradycyjnego rachunku bankowego może wynieść od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu złotych.
Jedną z pozycji generujących koszt są comiesięczne obowiązkowe przelewy do ZUS i urzędu skarbowego. Przy założeniu, że przedsiębiorca nie zatrudnia pracowników i jest płatnikiem VAT, musi co miesiąc wykonać trzy przelewy do ZUS i dwa do urzędu skarbowego. Opłata za jeden przelew może wynieść od 1 do nawet 3 zł. Jeśli zatrudnia pracowników, przelewów będzie więcej. Gdyby dokonywał ich przez internet, nie powinien w związku z tym ponieść żadnych kosztów.
Kolejny wydatek może wiązać się z wydaniem karty do rachunku w placówce banku. Może to kosztować na przykład 10 zł. Tę samą kartę zamówioną drogą elektroniczną bank może wydać bezpłatnie. Używając konta internetowego, przedsiębiorca może też korzystać za darmo z usług dodatkowych, za które w oddziale musiałby zapłacić. Przykładem jest możliwość generowania wyciągów z konta. Wydruk w wersji papierowej zamówiony w oddziale może kosztować nawet kilkadziesiąt złotych.
Wysokie koszty związane z obsługą w placówce banku szczególnie są jednak widoczne w przypadku wpłat i wypłat gotówki. Od wpłat na firmowe konto zwykle trzeba zapłacić przynajmniej kilka złotych prowizji. To zwykle od 0,1 do 0,6 proc. wpłacanej sumy, a minimalna stawka kwotowa może wynieść każdorazowo nie mniej niż 3 - 5 zł, a czasem nawet 10 zł. Przy wypłacie prowizja wynosi ok. 0,3 proc. wypłacanej kwoty. Niedogodnością jest też to, że o wypłacie rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych trzeba zazwyczaj poinformować bank minimum jeden dzień wcześniej.
O tym, że oferta w placówce jest mniej korzystna od internetowej, mogą się też przekonać przedsiębiorcy, którzy nadwyżki finansowe odkładają na lokatach. Z reguły bowiem oprocentowanie depozytów zakładanych w oddziale banku jest od 0,2 do 0,5 pkt proc. niższe.
W pewnych sytuacjach bankowi może zależeć na tym, żeby klienci pofatygowali się do jego placówek. Tak może być na przykład wtedy, gdy ma nową sieć oddziałów, gdy wprowadza zmiany w sposobie obsługi lub po prostu wtedy, gdy chce wyraźnie odróżnić się od konkurencji.
Osoby, które przyjdą do oddziału Idea Banku, otrzymują promocyjne oprocentowanie lokaty trzymiesięcznej. Wynosi ono 6,83 proc. w skali roku, a odsetki są kapitalizowane codziennie. Dochód z odsetek nie jest opodatkowany. To obecnie najwyższe na rynku oprocentowanie depozytu kwartalnego. Dla porównania, oprocentowanie analogicznej lokaty zakładanej przez internet wynosi 6 proc.
Bank zachęca klientów do wizyty w oddziałach, które istnieją od czerwca i zostały zaprojektowane z wykorzystaniem najnowszych trendów. Chce też lepiej poznać swoich klientów. Na spotkanie w placówce trzeba się umówić, kontaktując się z infolinią banku.
@RY1@i02/2012/008/i02.2012.008.13000020c.803.jpg@RY2@
Michał Knitter, dyrektor departamentu produktów, Idea Bank
Michał Knitter
dyrektor departamentu produktów, Idea Bank
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu