Wygoda i prywatność są zawsze w cenie
Mieszkanie inwestycyjne w czasach gorszej koniunktury.
Fakty mówią same za siebie: na dotychczas doskonale rozwijającym się rynku najmu, popyt wyraźnie spadł. Potencjalnych najemców brakuje przede wszystkim z powodu powrotu wielu pracowników na Wschód oraz ograniczeń w kontaktach społecznych (zdalne nauczanie, wygaszony ruch turystyczny). Czy warto dziś kupić mieszkanie w celach inwestycyjnych? Tak, ale nie każde.
W IV kwartał 2020 r. deweloperzy wchodzą z umiarkowanym optymizmem. Pomimo zapowiedzi wielu ekspertów, ceny mieszkań nie spadły, a zainteresowanie klientów od czerwca ponownie wzrosło. Choć trudno mówić o powrocie do sytuacji sprzed rozpoczęcia pandemii, to wszystko wskazuje na to, że branża spokojnie przeczeka nieco gorszą koniunkturę. Mieszkanie jest wciąż w Polsce produktem deficytowym, a miesiące spędzone w izolacji, skutecznie przekonały Polaków, że im większą powierzchnią do życia dysponują, tym lepiej. Szczególnie, gdy niewielki metraż musi stać się nagle biurem, szkołą i miejscem do relaksu jednocześnie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.