Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostawy z Chin nie dojadą na święta i będą drożeć, bo brakuje kontenerów

1 grudnia 2020

Deficytowy towar kierowany jest na najbardziej atrakcyjne kierunki, głównie do USA i Wielkiej Brytanii

‒ Jesteśmy świadkami i uczestnikami bezprecedensowej sytuacji, w której musimy mierzyć się z chronicznym niedoborem lub wręcz brakiem kontenerów w całej Azji – mówi Bartosz Wilczyński odpowiedzialny za rozwiązania w zakresie łańcuchów dostaw w DB Schenker.

Problem ten występuje na większą skalę niż na wiosnę. Powodów jest wiele. W związku ze zmianami w funkcjonowaniu serwisów armatorskich w ostatnich miesiącach kontenery trafiają na bardziej opłacalne kierunki dla przewoźników morskich, np. do Stanów Zjednoczonych, co powoduje ich braki na kierunku europejskim. Do tego dochodzą problemy w portach, gdzie kontenery są wstrzymywane i obrót nimi znacząco się wydłuża. Dotyczy to USA, ale i Wielkiej Brytanii, która zatowarowuje się na potęgę w związku z brexitem. Na przykład w Sydney „utknęło” nawet 50 tys. kontenerów, co jest z kolei związane ze strajkami.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.