Trudno o chętnych do pracy za kółkiem
Branża wychodzi z dołka po koronawirusie. Większa liczba zleceń może jednak mieć słodko-gorzki smak. Wraca bowiem problem braku kierowców, a pandemia jeszcze go wzmacnia
Do niedawna niedobór zawodowych kierowców na lokalnym rynku był uzupełniany przez obcokrajowców ze Wschodu, głównie z Ukrainy, Białorusi, czy krajów bałtyckich. – Niestety spowodowane przez pandemię i narzucane przez rządy kolejnych krajów restrykcje w przemieszczaniu się skutecznie ograniczyły dostęp do dodatkowych zasobów. To spotęgowało brak kierowców, jak również narzuciło prowadzenie działań rekrutacyjnych na rynku lokalnym – tłumaczy Magdalena Lubańska, dyrektor transportu krajowego w FM Logistic.
Według ekspertów Personnel Service cały czas utrzymuje się ujemne saldo migracji. I tak będzie zapewne przynajmniej do końca roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.