Ciężkie czasy dla banków. Zwłaszcza małych
Wieloletnia restrukturyzacja, konieczność zwrotu prowizji od kredytów konsumenckich, rezerwy na ryzyko prawne w kredytach frankowych – to główne powody, dla których banki wykazywały w ub.r. straty
Wśród bankowców od dłuższego czasu popularna jest teza ukuta przez Zbigniewa Jagiełłę, szefa PKO BP, największego gracza na naszym rynku, o pęknięciu w sektorze. Gracze o odpowiednio dużej skali działania są w stanie funkcjonować w trudniejszych warunkach. Małe instytucje mają zaś coraz bardziej pod górkę. Opinia o „pęknięciu” pojawiła się na wiele miesięcy przed kryzysem wywołanym przez pandemię. Ubiegłoroczne wyniki banków ją potwierdziły. Ten rok – stojący pod znakiem kryzysu wywołanego pandemią – weryfikuje ją o tyle, że otoczenie banków staje się jeszcze bardziej wymagające (patrz ramka).
Jak wynika z danych Europejskiego Banku Centralnego, w 2018 r. deficytowe banki miały 6,5-proc. udział w aktywach naszego sektora. W ubiegłym roku sytuacja nieco się poprawiła – udział podmiotów na minusie spadł do 4,2 proc. Informacje Komisji Nadzoru Finansowego wskazują jednak, że pierwsza połowa tego roku znów przyniosła pogorszenie.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.