Bilanse banków puchną dzięki depozytom
Do instytucji kontrolowanych przez państwo płyną pieniądze klientów, ale kredytów nie przybywa. Nawet w trakcie pandemii trwa cięcie zatrudnienia
O ponad 30 mld zł wzrosła w II kwartale suma bilansowa dwóch największych krajowych banków – PKO BP i Pekao. Oba są kontrolowane przez państwo (w tym drugim dużymi udziałowcami są Powszechny Zakład Ubezpieczeń i Polski Fundusz Rozwoju). Zwiększenie skali działania to w głównej mierze efekt przyrostu depozytów – w obu bankach o niemal 33 mld zł.
Leszek Skiba, szef Pekao, wskazywał wczoraj, że duży przyrost depozytów świadczy o pozytywnym postrzeganiu jego instytucji przez klientów. Według niego Pekao jest „bezpieczną przystanią” dla osób, które chcą ulokować pieniądze. Przyrost środków klientów w Pekao przekroczył w II kwartale 17 mld zł, był o 1,4 mld zł większy niż w PKO, który jest największym graczem na naszym rynku depozytowym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.