Chemia chce się zielenić, ale z głową
Branży nie ominęły problemy związane z globalnym ożywieniem gospodarczym po pandemii. Jej przedstawiciele patrzą jednak w przyszłość z optymizmem, chociaż w nadchodzących latach nie brakuje trudnych kwestii do rozwiązania
„Nie wszystkie związki chemiczne są złe. Bez takich jak wodór czy tlen nie sposób byłoby zrobić wody, kluczowego składnika piwa” - zażartował kiedyś amerykański satyryk Dave Barry. Na co dzień jednak branża chemiczna zajmuje się znacznie bardziej skomplikowanymi substancjami niż H2O czy nawet piwo. Różnorodność jest tak duża, że w samej Polsce branża to ponad 12 tys. podmiotów tworzących 330 tys. miejsc pracy.
Sektor w Polsce nieustannie rośnie w siłę. - Nikt nas nie rozpieszczał tanim gazem czy tanią energią, a mimo to jesteśmy, rozwijamy się i skutecznie konkurujemy - stwierdził podczas debaty „Okrągły stół branży chemicznej”, która odbyła się z okazji 30-lecia firmy Marma Polskie Folie, Tomasz Zieliński, prezes zarządu Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego (PIPC). Nie oznacza to jednak, że przed branżą nie stoją wyzwania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.