Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprzedajemy jakość życia

24 października 2021

Dziś zadajemy sobie pytanie, dla kogo budujemy i jakie potrzeby chcemy zaspokoić, a nie tylko co budujemy - mówi Piotr Tarkowski, członek zarządu Allcon

f41af4bc-f2fa-4073-b15f-0f5b494f99ce-u8be92-piotr-tarkowski-socialmedia-37273743.jpg

Ile jeszcze potrwa hossa na polskim rynku nieruchomości? Co ją napędza?

Myślę, że dekadę. Wystarczy bowiem popatrzeć, jak powiększał się do tej pory zasób mieszkaniowy w naszym kraju. W 2003 r. wynosił 12,5 mln mieszkań. Dziś jest to 15 mln. To oznacza, że 2,5 mln mieszkań powstawało przez kilkanaście lat. Na to wszystko trzeba nałożyć wskaźniki obrazujące stan mieszkalnictwa w Polsce. Pierwszy dotyczy tego, ile osób zamieszkuje jedną nieruchomość. W naszym kraju jest to 2,55 osoby. Dla porównania w zamożniejszych krajach Unii Europejskiej wynosi on 2,2 osoby. Rożnica tylko z pozoru jest nieduża, bo zrównanie się pod tym względem z innymi krajami oznacza zwiększenie zasobu mieszkaniowego w Polsce o kolejne 2 mln. Realizacja tego planu zajmie natomiast około dekady. Innym wskaźnikiem jest ten stanowiący korelację liczby osób zamieszkujących w nieruchomości do PKB kraju. W krajach zachodnich PKB per capita zaczyna się od 45 tys. dol. W Polsce jest to 34 tys. dol. Wyrównanie tego poziomu, przy założeniu, że nasz kraj rozwijać się będzie w tempie 3 proc. rocznie, również potrwa około dekady. Zatem pozostało jeszcze wiele czasu do tego, by rynek się nasycił, a co za tym idzie, by popyt na mieszkania się ostudził.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.