Uśpione zatory płatnicze
Im gorzej, tym lepiej, a im lepiej, tym gorzej? W przypadku płatności konsumentów i przedsiębiorców tak to niestety wygląda. Dlatego trzeba uważać, bo sytuacja gospodarcza się poprawia. Dodatkowo może namieszać wzrost stóp procentowych
Każda sytuacja ma plusy i minusy i nie inaczej okazało się z pandemią, przez którą większą uwagę zaczęliśmy zwracać na zdrowie i relacje rodzinne, a w firmach na partnerów gospodarczych i jakość rozliczeń - w jakim terminie się płaci i w jakim terminie nam płacą. Sytuacja płynnościowa wciąż jest niezła, bo wpompowane w gospodarkę przez państwo środki wpływają na znaczącą ilość pieniądza w rękach firm, co przekłada się na stosunkowo akceptowalne terminy płatności i rozliczeń. Po raz pierwszy w historii w sektorze bankowym depozyty przedsiębiorstw przeważają nad kredytami. W konsekwencji od nadejścia pandemii spadł odsetek mikro, małych i średnich firm skarżących się na opóźnienia w ściąganiu należności o ponad dwa miesiące - z niemal połowy do jednej trzeciej. Oczywiście początkowo mógł pomóc spadek liczby faktur, ale trend się utrzymał. Pojawiła się pomoc publiczna, a towarzysząca pandemii atmosfera usztywniła podejście części firm do partnerów biznesowych. Poddają zleceniodawców bardziej skrupulatnej weryfikacji - w pierwszej połowie roku sprawdzonych zostało w bazie BIG InfoMonitor o jedną dziesiątą podmiotów więcej niż przed rokiem. W sumie było to 7 tys. unikalnych NIP-ów. Biznes szybciej reaguje też na opóźnienia w spływie należności, ostrzega zalegających z płatnościami, że ryzykują zgłoszeniem do rejestru dłużników, czy też sięga po pomoc firm windykacyjnych. Faktem jest też, że dysponując sporą gotówką, przedsiębiorcy chętniej rozliczają się w formie przedpłat i natychmiastowych płatności.
Gospodarka jednak powoli się rozgrzewa, rosną ceny surowców, koszty produkcji i koszty pracy, zatykają się łańcuchy dostaw. Choć oczywiście obraz nie jest jednorodny i nie wszyscy doświadczają tego samego, to jednak dzieje się wiele. Oczekiwania, że negatywny wpływ pandemii na gospodarkę będzie bardziej trwały, nie do końca się sprawdziły. Z realizowanych dla nas cyklicznie badań widać, że w trzecim kwartale tego roku jednej trzeciej firm udało się już powrócić do sprzedaży na poziomie sprzed pandemii, 12 proc. biznesów wiedzie się nawet lepiej, a problem z odzyskaniem wcześniejszej pozycji ma 31 proc. firm.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.