Droga do złego banku wciąż jest długa
Instytucja, której banki mogłyby przekazać nieściągalne kredyty, pomogłaby w utrzymaniu zdolności do finansowania gospodarki
Bankowcy są pewni, że spowolnienie w gospodarce związane z koronawirusem doprowadzi do wzrostu udziału złych kredytów. Część klientów nie będzie w stanie terminowo obsługiwać zadłużenia, co w bankach spowoduje konieczność zawiązywania rezerw. To pogorszy wyniki finansowe kredytodawców i przełoży się na ich fundusze własne. Od wielkości tych ostatnich zależą możliwości powiększania portfela kredytowego. W ostatecznym rozrachunku straty kredytowe odbiją się więc na zdolności sektora bankowego do finansowania gospodarki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.