Najpierw maszyny, czyli powolny powrót do normalności
Zakłady produkcyjne wracają do pracy po przestoju związanym z koronawirusem. Większość na zmniejszonych mocach
Po Wielkanocy wiele firm postanowiło, że nie może już dłużej nie produkować. Do życia wraca branża motoryzacyjna. Powrót do funkcjonowania zakładów w Poznaniu, Swarzędzu i Wrześni od przyszłego tygodnia zapowiedział już Volkswagen. „Rozruch następować będzie etapami, a wielkość produkcji uzależniona będzie od dostępności części, rozporządzeń administracyjnych, rozwoju sytuacji na rynkach zbytu i związanych z nią kalendarzy produkcyjnych” – podaje oficjalny komunikat VW. Od trwającego bądź przyszłego tygodnia do pracy wracają też polskie fabryki Toyoty w Jelczu-Laskowicach i Wałbrzychu dostarczające silniki oraz komponenty do aut hybrydowych.
W obu przypadkach uruchomienie zakładów jest ściśle związane z międzynarodową sytuacją firm – w przypadku Volkswagena chodzi przede wszystkim o zaopatrzenie pozaeuropejskich rynków; praca Toyoty w Polsce jest zaś uwarunkowana zapotrzebowaniem na jej części we francuskiej fabryce w Valenciennes korzystającej z podzespołów wyprodukowanych w Polsce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.