Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

LOT nie chce zwalniać personelu, ale proponuje obniżkę pensji na trzy lata

19 kwietnia 2020

Szykuje się ostry spór zarządu ze związkami, które nie godzą się na skalę i zakres cięcia płac

Dziś władze spółki będą rozmawiać ze związkowcami. Ci mają własne propozycje w odpowiedzi na przedstawiony przez zarząd plan zmniejszenia wynagrodzeń dla pilotów i stewardes. Kierownictwo LOT-u przekonuje, że w przeciwieństwie do wielu innych linii dzięki obniżce powinno udać się uniknąć zwolnień. Oszczędności są konieczne, bo z powodu pandemii firma straciła główne źródło przychodów: wpływy z biletów. Związkowcy przyznają, że obniżenie zarobków jest zrozumiałe, ale jednocześnie protestują przeciw skali cięć i okresowi ich obowiązywania. W przypadku stewardes pensje miałyby być obniżone o połowę – do ok. 2600 zł brutto, czyli mniej więcej do poziomu minimalnego wynagrodzenia, a w przypadku pilotów do 7 tys. zł brutto. Ale to, co związkowców najbardziej zdenerwowało, to propozycja, by te obniżki obowiązywały aż do kwietnia 2023 r.

– To skandaliczna propozycja. Skąd zarząd wziął te trzy lata? Jeśli wiele rejsów udałoby się przywrócić za kilka miesięcy, to dlaczego mamy latać za obniżone − i to aż tak – wynagrodzenie? – powiedziała nam Agnieszka Szelągowska z największego w spółce związku zrzeszającego stewardesy.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.