Kwarantanna pchnęła nas do sieci
Pandemia jeszcze bardziej przyspieszyła rozwój e-handlu. Branża widzi w tym dla siebie szanse, ale i zagrożenia
Handel internetowy przyspiesza. Wprawdzie przytkał się chwilowo w związku z gwałtownym wzrostem popytu, podobnie zresztą jak tradycyjne sklepy, ale w obecnej sytuacji dla wielu osób zrobienie zakupów w internecie jest najprostszą, o ile nie jedyną opcją. Dotyczy to tych, którzy znaleźli się w przymusowej izolacji, tych, którzy musieli zostać w domu ze względu na dzieci, które nie chodzą do żłobków, przedszkoli i szkół, albo dla tych, którzy zwyczajnie postanowili posłuchać rad fachowców od epidemii i unikać kontaktów z innymi ludźmi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.