Zamknięcie granic zatrzymało migrację zarobkową
Dla firm to poważny cios. Ze Wschodu pochodzi duża część ich pracowników
W sobotę o północy na granicę ukraińsko-polską podjechał autobus z Ukraińcami, którzy jechali do pracy w naszym kraju. Wyszli z autobusu, żeby z walizkami przekroczyć granicę. Zostali cofnięci przez Straż Graniczną. – Wśród nich była opiekunka, która zajmuje się moim ojcem. Jest schorowany, po operacji biodra – opowiada nasz rozmówca, który mieszka w Wielkiej Brytanii, a jego ojciec jest w Polsce. Zdalnie szuka teraz opiekunki dla taty na cito. Są ogłoszenia od polskich pracowników, ale stawki są bardzo wysokie.
Pozostało 85% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 85% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.