Transport morski ciągle mało dostępny
Klienci importujący z Azji nie tylko muszą uzbroić się w cierpliwość, ale też przygotować na większe wydatki. Rynek frachtu morskiego wciąż odczuwa skutki zawirowań związanych z pandemią przewozy
Przeniesienia lub wstrzymania dostaw, zwłaszcza z Chin, oraz czasowe zamknięcia portów na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza w Los Angeles to główne przyczyny kłopotów na rynku transportu morskiego.
- Nie można zapominać też o efekcie domina, który został wywołany blokadą Kanału Sueskiego po wypadku kontenerowca „Ever Given”, co spowodowało m.in. kongestie w portach, a to z kolei pogłębiło rozregulowanie balansu kontenerowego. Ponadto przedsiębiorstwa zaczęły gromadzić zapasy w obawie o nadejście kolejnych fal pandemii - podkreśla Marcin Długosz, country manager Air & Sea Logistics w DACHSER Polska.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.