Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Polski biznes nie chce sankcji

Polacy produkują nad Świsłoczą m.in. meble
Polacy produkują nad Świsłoczą m.in. meble
30 maja 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Polskie firmy aktywne na Białorusi boją się, że stracą na kryzysie. Jednak bez jego uregulowania trudno myśleć o rozwoju

Na Białorusi działa ok. 400 polskich firm. Swoje zakłady mają tam polskie przedsiębiorstwa budowlane czy meblowe. Ci, którzy prowadzą biznes, podkreślają, że ich zakłady pracują bez zmian. – Od początku pracy nie spotkaliśmy się z negatywnym przedstawicieli administracji państwowej czy służb mundurowych – podkreśla Janusz Dziugiewicz, koordynator ds. rynków wschodnich firmy Szynaka Meble, która prowadzi działalność na Białorusi od listopada 2018 r.

Jak dodaje, napięcia polityczne nie mają wpływu na bieżącą działalność. – Nie odnotowaliśmy dodatkowych kontroli czy uciążliwości w związku z działalnością gospodarczą. Samochody z towarami swobodnie przemieszczają się w obydwie strony – mówi Dziugiewicz. Inne firmy również deklarują, że zawirowania im niestraszne – przedsiębiorcy musieli wziąć pod uwagę kryzysy polityczne jeszcze przed decyzją o inwestycji. – Kryzys rodzi niepokój i niekorzystnie wpływa na nastroje ekonomiczne, ale białoruskie przedsiębiorstwa są przyzwyczajone do działania w niestabilnym otoczeniu, a bieżący kryzys polityczno -ekonomiczny jest już trzecim, z którym przyszło się im zmierzyć w ciągu ostatniej dekady. My na rynku białoruskim działamy od 2007 r. i przetrwaliśmy niejedno – zapewnia Anna Danek z CDRL, do której należy Buslik, największa sieć sklepów dziecięcych w tym kraju.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.