Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Pomoc odjechała z wypożyczalni

22 marca 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Branża lotnicza należy do jednego z najbardziej poszkodowanych sektor ó w gospodarki w związku z pandemią COVID-19. O ile jednak zarządzające portami sp ó łki mogły liczyć na wsparcie w postaci dofinansowania wynagrodzeń pracownik ó w, zwolnienia z daniny od zysku za okres przed pandemią czy dotacji na pokrycie strat, o tyle już firmy, kt ó rych działalność jest związana z funkcjonowaniem lotnisk, otrzymały wsparcie tylko w pierwszym okresie.

Chodzi np. o podmioty świadczące usługi krótkoterminowego wynajmu samochodów. - Nasza działalność nie została co prawda formalnie ograniczona aktami prawnymi, ale jest wprost powiązana z działalnością lotnisk oraz z ruchem lotniczym. Wszelkie restrykcje wprowadzane wobec lotnisk oraz związane z przewozem pasażerskim, takie jak zakaz lotów z określonych krajów do Polski, ograniczenia co do maksymalnej liczby pasażerów na pokładzie czy obowiązkowa kwarantanna po przylocie do kraju, w bezpośredni sposób uderzają w naszą działalność oraz zdolność do osiągania przychodów - tłumaczy Piotr Zięcik, prezes firmy Flex Rent a Car, która funkcjonuje na ośmiu lotniskach, m.in. w Warszawie, Poznaniu, Katowicach czy Gdańsku.

Tego typu firmy dostały co prawda wsparcie w ramach pierwszej tarczy antykryzysowej, ale później nie załapały się na pomoc w ramach wsparcia dla turystyki (z ustawy o tarczy 5.0.), nie zostały też objęte pomocą dla leasingobiorców. Wszystko dlatego, że w przepisach wśród uprawnionych podmiotów nie wymieniono kodu PKD nr 77.11.Z - Wynajem i dzierżawa samochodów osobowych i furgonetek.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.