Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Nadal trudno wylecieć. Branża obudzi się latem

Branża liczy na unijny cyfrowy certyfikat dla podróżnych
Branża liczy na unijny cyfrowy certyfikat dla podróżnych
21 marca 2021
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Linie przedłużają zawieszenie dużej części połączeń. Na wyraźny wzrost liczby podróżnych liczą w wakacje

Polskie lotniska w ostatnim czasie są niemal opustoszałe. W lutym odprawiły kilka, najwyżej kilkanaście procent liczby podróżnych z analogicznego okresu w 2020 r., czyli sprzed wybuchu pandemii w Europie. Mniejsze porty zamarły całkiem. W Łodzi do 27 marca zawieszono wszystkie połączenia. W Bydgoszczy w lutym odprawiono tylko 47 podróżnych. Były to wyłącznie osoby lecące małymi, prywatnymi samolotami. Z powodu dużej liczby pracowników przebywających na kwarantannie do 27 marca zawieszona została praca lotniska Zielona Góra-Babimost. Wstrzymano tam loty do Warszawy.

Już wiadomo, że na odbicie w lotnictwie trzeba będzie jeszcze poczekać. Dominujące zwłaszcza w portach regionalnych tanie linie jeszcze kilka tygodni temu zakładały przywrócenie dużej części połączeń na przełomie marca i kwietnia, czyli wraz z wejściem w życie letniego rozkładu. Teraz jednak przesuwają powrót rejsów. – Mieliśmy plan wystartowania w kwietniu z gęstą siatką połączeń z Polski. Nowe oraz utrzymujące się restrykcje wyeliminowały dużą część tych zamierzeń – mówi Michał Kaczmarzyk, prezes Buzza – spółki córki irlandzkiego Ryanaira.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.