Turystyka wpadła w długi, ale trwa
Coraz chętniej kupujemy wycieczki. Branża liczy na efekt szczepień i odłożony popyt
Na koniec lutego z długami zmagało się 519 agentów, pośredników i organizatorów turystyki. Ich łączne zobowiązania finansowe wyniosły 22,2 mln zł. Dla porównania przed rokiem z płatnościami zalegało 505 przedsiębiorców na łączną kwotę 16 mln zł – wynika z danych opracowanych dla DGP przez Krajowy Rejestr Długów. Dziś, po jednym z najgorszych lat w historii sektora, gdy sprzedaż wyniosła zaledwie 25–30 proc. tego, co w przedkryzysowym 2019 r., statystyczny dłużnik z branży turystycznej ma do oddania średnio 42 tys. zł, czyli o nieco ponad 10 tys. więcej niż przed 12 miesiącami.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.