Niewypłacalność coraz większym problemem
Dzięki pomocy rządowej firmy kupiły sobie w ubiegłym roku trochę czasu. Gdyby nie ona, liczba bankructw byłaby znacznie wyższa
Wszystkie statystyki dotyczące upadłości za ubiegły rok wskazują, że ich liczba nie wzrosła względem 2019 r. W niektórych zestawieniach, sporządzanych przez firmy zajmujące się ubezpieczaniem należności, widać nawet spadek. Wszyscy eksperci podają ten sam powód: uruchomienie tarcz antykryzysowych, które podtrzymały płynność finansową przedsiębiorstw.
Niemniej jednak te same firmy zwracają uwagę na gigantyczny wzrost grupy przedsiębiorstw, w których rozpoczął się proces restrukturyzacji. Według wyliczeń KUKE ich liczba wzrosła aż o 90 proc. To efekt udostępnienia nowego narzędzia, tzw. restrukturyzacji uproszczonej. Mówiąc w skrócie, na podstawie prostszych procedur firma może rozpocząć postępowanie układowe, co zabezpiecza ją przed egzekucją długów. Ponad połowa postępowań, które zostały przeprowadzone w poprzednim roku, odbyła się w tym nadzwyczajnym pandemicznym trybie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.