Dziennik Gazeta Prawana logo

Przed bankami intensywne dni

31 stycznia 2021

Ugody frankowe są w fazie pilotażu. Nie ma jeszcze finalnych uzgodnień co do ich kształtu i sposobu realizacji. A w drugiej połowie marca wszystko powinno być zapięte na ostatni guzik

Krótki czas, jaki Izba Cywilna Sądu Najwyższego dostała na rozpatrzenie pytań I prezes SN, oznacza, że banki muszą przyspieszyć prace nad propozycją ugód dla kredytobiorców frankowych, o ile chcą, żeby były one dla SN argumentem za przyjęciem stanowiska pozwalającego uniknąć przegrywania masowych procesów wytaczanych przez klientów. IC SN ma się zająć sprawą pod koniec marca. Bankowcy byli przygotowani na to, że I prezes SN skieruje pytania do IC, ale spodziewali się, że dostaną więcej czasu na odpowiedź.

Co jest do zrobienia? Najprostsze jest określenie ogólnych warunków umów. Zrobił to już szef Komisji Nadzoru Finansowego Jacek Jastrzębski. W grudniu zaproponował, by kredyty frankowe przewalutować tak, jakby od początku były złotowymi. Oznacza to zmniejszenie kwoty pozostającej do spłaty, ale też przejście na wyższe oprocentowanie. Różnica między stopami LIBOR, podstawą naliczania odsetek w przypadku hipotek we frankach, a WIBOR obowiązującym dla kredytów złotowych to niemal 1 pkt proc. Rata płacona przez klienta po ugodzie w większości przypadków by spadła, bo byłaby liczona od niższego salda.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.