Bez samochodów ani rusz. Spedytorzy idą w odstawkę
Nadchodzi era dużych firm przewozowych. To przede wszystkim w ich ręce będą trafiały nowe zlecenia
Pandemia zmieniła oblicze transportu drogowego. Za każdym razem, kiedy popyt na usługi rósł, przewoźnicy dokupywali auta. Kiedy spadał, redukowali tabor. Dostosowanie następowało z reguły w ciągu 3–6 miesięcy. Tym razem sytuacja wygląda inaczej.
Pierwsza fala pandemii silnie zredukowała zamówienia oraz wprowadziła szereg dodatkowych utrudnień. Sytuacja finansowa i organizacyjna wielu mniejszych firm była na tyle trudna, że zakończyły one swoją działalność.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.