Zarząd LOT-u dogadał się ze związkowcami i tnie 300 etatów
Narodowy przewoźnik zwalnia pilotów i stewardessy. Zajęcie w spółce straci 300 spośród 1600 zatrudnionych na umowach o pracę
Zwolnionych zostanie 150 z 530 zatrudnionych na etacie stewardess i stewardów, 50 z 269 pilotów oraz 100 z 750 pracowników biurowych. Według władz spółki skala redukcji jest „relatywnie niewielka”. Zarząd ocenia, że musiałaby być większa, gdyby nie inne oszczędności, m.in. wynegocjowane obniżki rat leasingowych za samoloty.
Redukcje mają być rozłożone w czasie. W pierwszym półroczu odejdzie 150 osób, a w ciągu kolejnych dwóch lat ze spółką pożegna się kolejne 150 osób, które osiągną w tym czasie wiek emerytalny. Przy przymusowym zwalnianiu młodszych pracowników według przewoźnika stosowane będą obiektywne kryteria. Rzecznik LOT-u, Krzysztof Moczulski precyzował, że będzie brany pod uwagę m.in. stosunek do obowiązków służbowych. Zwalnianym będą przysługiwać odprawy. Jak się dowiedzieliśmy, w przypadku stewardess będzie to ok. 20 tys. zł brutto.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.