Niebotyczne wzrosty notowań litu powinny się zatrzymać
Podaż surowca dotąd nie była w stanie zaspokoić popytu, a jego koszty wpływają na cenę samochodów elektrycznych
Notowania litu na giełdzie w Chinach – czyli w kraju, który odpowiada za prawie 60 proc. światowego przerobu surowca na potrzeby produkcji baterii – znalazły się w listopadzie na poziomie ponad 600 tys. juanów (85,8 tys. dol.) za tonę. Obecnie cena sięga 577,5 tys. juanów (82,6 tys. dol.). Jeszcze w połowie 2020 r. tona litu wyceniana była na ok. 40 tys. juanów (5,7 tys. dol.).
– Notowania litu rosły przede wszystkim ze względu na niedobory surowca oraz popyt ze strony producentów baterii. W produkcji baterii do samochodów elektrycznych wykorzystywane jest ponad 80 proc. globalnej produkcji litu. Kluczowe znaczenie miały Chiny – kraj, w którym sprzedawany jest co drugi samochód elektryczny na świecie – mówi Dorota Sierakowska, analityk surowcowy DM BOŚ.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.