Tylko wielcy deweloperzy mają gdzie budować
Rosnące ceny i ograniczona podaż działek to problem dla mniejszych graczy
Duże firmy wykorzystały ostatnie lata na skupowanie działek pod nowe projekty. Jak tłumaczą ich menedżerowie, od lat mówi się o wysychającym źródle, dlatego zabezpieczali się na przyszłość. Dziś dzięki temu, jak przyznają, mogą bez obaw planować nowe inwestycje. – Pod koniec września dysponowaliśmy aktywnym bankiem ziemi pod budowę ponad 20,6 tys. mieszkań w 17 miastach w całej Polsce. Tylko w pierwszym półroczu br. uzyskaliśmy decyzję o pozwoleniu na budowę ponad 5,1 tys. lokali na gruntach w Gdańsku, Łodzi, Krakowie, we Wrocławiu, w Chorzowie, Gliwicach, Toruniu i Bielsku-Białej – przyznaje prezes Murapolu Nikodem Iskra.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.